Sklep wielokrotnie nagradzany przez OpineoSklep wielokrotnie nagradzany przez Opineo100 dni na zwrot100 dni na zwrotNa rynku od 1996 r.Na rynku od 1996 r.Bezpieczeństwo transakcjiBezpieczeństwo transakcji24 260 74 00  ( pon. - pt: 8.00 - 17.00, sob.: 8.00 - 16.00 )24 260 74 00 ( pon. - pt: 8.00 - 17.00, sob.: 8.00 - 16.00 )

Grabienie liści

2021-10-20
Grabienie liści

Grabić liście czy nie grabić?

Gdy zaczynamy mówić o grabieniu liści to bardzo często możemy spotkać się z dwoma skrajnymi opiniami. Jedni mówią, że bezwzględnie należy grabić liście, a inni z kolei mówią, że lepiej jest opadłe liście pozostawić, bo rozkładając się liście użyźniają glebę i dostarczają roślinom cennych składników odżywczych. Argumentują to faktem, że w warunkach naturalnych np. lasach nikt przecież liści nie grabi, a rośliny dobrze rosną bez ingerencji człowieka sypiącego np. nawozy. Warstwy liści stanowią też schronienie dla licznych zwierząt. Chętnie korzystają z nich m.in. jeże, które szukają w nich mieszkania na zimę.

Każda z tych opinii ma swoje racje, więc jak to zwykle w takich przypadkach bywa prawda leży po środku. Z jednej strony opadnięte liście mogą służyć do ochrony wrażliwych roślin przed mrozem, ale z drugiej strony liście pozostawione na trawniku czy roślinach ozdobnych mogą nie dopuszczać do nich światła słonecznego. Może to spowodować żółknięcie trawników, a nawet stać się źródłem chorób roślin. Bez wątpienia należy je również usuwać z chodników i ścieżek, gdyż ich mokra warstwa sprawia, że nawierzchnia stanie się śliska, to znacząco podnosi ryzyko poślizgnięcia. Liści też lepiej nie mieć na podjeździe, bo poranne i wieczorne jesienne przymrozki mogą sprawić, że warstwa liści stanie się niczym lodowisko. Jak widać zdecydowanie lepiej jest zbierać opadające liście na bieżąco, a dopiero potem zebrane liście wykorzystywać do ochrony roślin wrażliwych na mróz.

Czym grabić liście?

Grabienie liści może być zadaniem przyjemnym i relaksującym, ale może być również bardzo przykrym obowiązkiem, które kojarzy się z godzinami pracy w ogrodzie i bolącym kręgosłupem. Podejście do grabienia liści zależy nie tylko od areału, z którego mają być one zgrabione, ale również narzędzi, które są do tego używane. Jak można się domyślić kluczowe są grabie, za pomocą których będziemy pozbywać się opadłych liści.

Dobre grabie do liści powinny być lekkie, by łatwo można było nimi operować. Sprawdzą się zatem grabie aluminiowe i plastikowe, najlepiej takie, które mają głowicę w kształcie miotły. Niektóre modele mają możliwość regulacji szerokości grabienia liści, co przydaje się w sytuacjach, gdy chcemy wymieść liście z zakamarków, np. spomiędzy krzewów ozdobnych. Raczej nie należy grabić liści metalowymi grabiami z grubymi i rzadkimi zębami. To grabie, którymi trudno manewrować i używa się ich raczej do spulchniania i równania gleby na grządkach, gdyż ich zęby radzą sobie nawet z większymi grudkami gleby. Grabienie liści z ich pomocą będzie bardzo niewygodne, a dodatkowo może spowodować uszkodzenie darni na trawnikach czy nawierzchni na ścieżkach ogrodowych. 

Istotne znaczenie przy wyborze grabi ma również trzonek. Grabie tradycyjne mają trzonek drewniany, ale są też grabie ze znacznie lżejszym trzonkiem, wykonanym ze stali lub tworzyw sztucznych, który ułatwia operowanie grabiami. Warto zwrócić uwagę nie tylko na materiał, z którego został on wykonany, ale również na jego kształt. Niektóre grabie, np. grabie Fiskars mają ergonomiczny trzonek, który minimalizuje obciążenie pleców podczas pracy i sprawia, że grabienie liści jest zdecydowanie mniej męczące.

Oprócz grabi podczas zbierania liści przydadzą się również taczki i wózki ogrodowe. Załadowane na nie liście będzie można przetransportować w inną część ogrodu, tam gdzie będą one składowe lub dalej wykorzystywane. Do ładowania na taczki przydają się szerokie szpadle i łopaty, ale są i tacy ogrodnicy, którzy twierdzą, że najlepiej w tej roli sprawdzają się plastikowe łopaty do śniegu. Są one lekkie i pojemne, dzięki czemu z ich pomocą bardzo szybko można zebrać opadłe liście i załadować je na taczki. Jeśli w ogrodzie jest już gruba warstwa liści, to taką łopatę można potraktować jak pług i szybko grabić liście bez wykorzystania grabi. 

Do czego wykorzystać zgrabione liście?

Jak wspomnieliśmy już wcześniej zgrabione liście można wykorzystać do wielu różnych celów. Jednym z nich jest wykorzystanie ich do tworzenia własnego kompostu. Mając przydomowy kompostownik możemy zasilić go jesienią o kolejne warstwy zdrowych liści. Dzięki temu będziemy mogli stworzyć kompost, który w kolejnych sezonach zostanie wykorzystany jako nawóz do roślin w naszym ogrodzie. Dla przyspieszenia procesu kompostowania możemy wykorzystać preparaty do kompostownika takie jak np. Komposter, dzięki którym kompost będzie szybciej gotowy do użycia.

Należy jednak pamiętać, że na kompost możemy używać wyłącznie zdrowych liści. Jeśli w ogrodzie mamy drzewa, które chorują lub są zaatakowane przez szkodniki, to te liście należy usunąć z ogrodu, a najlepiej spalić. Najlepiej zrobić to wtedy, gdy liście są suche, bo proces spalania przebiegnie zdecydowanie szybciej i będzie generował mniej dymu. Jeśli zaczniesz palić mokre liście, to nie dość, że zadymisz całą okolicę, to jeszcze spalanie będzie trwało zdecydowanie dłużej.

Zgrabione liście możesz wykorzystać nie tylko w formie kompostu jako naturalne użyźnienie gleby, ale również jako ochronę przed mrozem dla wrażliwych roślin. Dobrze się sprawdzą na rabatach porośniętych bylinami okrywowymi, które na zimę przykryjesz zgrabionymi liśćmi. Podobnie jak w przypadku kompostu nie możesz do tego celu wykorzystywać liści chorych drzew i krzewów, bo to może doprowadzić do rozprzestrzenienia się choroby na cały ogród.

W sytuacji, gdy masz za mały kompostownik i nie wiesz, co masz zrobić z pozostałymi liśćmi, weź pod uwagę oddanie ich do gminnego kompostownika, jako odpady bio. Co prawda napełnianie worków dużą ilością liści może być czasochłonne, ale jest to działanie proekologiczne, któremu każdy ogrodnik powinien sprzyjać. Możesz również zapytać swoich sąsiadów, czy nie chcą zrobić więcej kompostu i podziel się z nimi swoimi zgrabionymi liśćmi. Nie każdy ma w ogrodzie tak dużo drzew liściastych i jest wielu ogrodników, którzy chętnie wykorzystają naturalny kompost pochodzący z liści, ale w ich ogrodzie nie ma wystarczającej ilości drzew, które mogą im to zapewnić.




pixel