Sklep wielokrotnie nagradzany przez OpineoSklep wielokrotnie nagradzany przez Opineo100 dni na zwrot100 dni na zwrotNa rynku od 1996 r.Na rynku od 1996 r.Bezpieczeństwo transakcjiBezpieczeństwo transakcji24 260 74 00  ( pon. - pt: 8.00 - 18.30, sob.: 8.00 - 16.30 )24 260 74 00 ( pon. - pt: 8.00 - 18.30, sob.: 8.00 - 16.30 )

Kable grzewcze – skuteczna ochrona przed zamarzaniem

2020-12-11
Kable grzewcze – skuteczna ochrona przed zamarzaniem

Bywają w Polsce zimy, szczególnie w ostatnich latach, w których temperatury rzadko kiedy spadają poniżej zera. Są jednak i takie lata, w których siarczyste mrozy trzymają przez kilka, a nawet kilkanaście dni z rzędu i problemem stają się pękające rury. Aby uchronić się przed takimi sytuacjami warto wykorzystać kable grzewcze. Zobaczmy kiedy i gdzie warto z nich korzystać, by uchronić się przed zamarzaniem wody w rurach.

Kable grzewcze – co to jest?

Kable grzewcze to przewody, które służą do ogrzewania rur w instalacjach wodno-kanalizacyjnych w celu ochrony ich przed zamarzaniem. Kable te mogą być stosowane zarówno w instalacjach wewnątrz jak i na zewnątrz domów jednorodzinnych, w budynkach inwentarskich, ale również w budynkach użyteczności publicznej, gospodarczych czy systemie ochrony przeciwpożarowej. Bywają stosowane do owijania hydrantów z wodą, stanowiących źródło wody w trakcie ewentualnego pożaru. Jednym słowem kable grzewcze sprawdzają się wszędzie tam, gdzie instalacja wodna lub kanalizacyjna może być zagrożona zamarznięciem. Zamarzanie rur to duży kłopot nie tylko dlatego, że woda przestaje płynąć, co znacznie utrudnia funkcjonowanie, ale również dlatego, że zamarzająca woda zwiększa swoją objętość. To zaś może skutkować pęknięciem rury, stratami związanymi z awarią i dłuższą przerwą w dostępie do wody. Oznacza to, że warto stosować kable grzewcze w miejscach, w których konieczny jest stały dostęp do wody, a rury doprowadzające tę wodę nie są w żaden sposób izolowane lub znajdują się w nieogrzewanych pomieszczeniach. Przykładem mogą być rury w piwnicach, garażach czy pomieszczeniach gospodarczych, w których w czasie siarczystych mrozów temperatura może spaść poniżej zera. Problem z zamarzaniem rur może dotyczyć również zakładów produkcyjnych, warsztatów samochodowych czy magazynów, w których rury z wodą są narażone na niskie temperatury albo potrzebna jest woda o stałej temperaturze, niezależnej od warunków atmosferycznych. Kable grzejne pozwalają zapewnić taką możliwość i gwarantują, że woda płynąca w rurach ma zadaną temperaturę nawet wtedy, gdy na zewnątrz panują siarczyste mrozy. Kable grzejne mogą być stosowane nie tylko do ogrzewania rur wodociągowych, ale również innych rurociągów technicznych. Dobrze sprawdzają się w zakładach produkcyjnych wyposażonych w rurociągi transportujące substancje o dużej lepkości i tłuszcze. Przepustowość tych rur wymaga odpowiedniej temperatury płynących w nich płynów, dlatego bardzo często stosuje się kable grzejne, które pomagają ją utrzymać. Dzięki odpowiedniej temperaturze spada ryzyko zatorów w rurach spowodowanych zbrylaniem się substancji lepkich czy osiadaniem zimnego tłuszczu na ściankach.

Rodzaje kabli grzewczych

Kable grzewcze można podzielić według dwóch głównych kryteriów. Pierwszym z nich jest obecność termostatu. Wielu producentów oferuje kable grzewcze z termostatem, co znacznie podnosi wygodę, efektywność i pozytywnie wpływa na koszty ich stosowania. Dzięki termostatowi można ustawić, temperatury, w jakich kable mają się automatycznie włączać, a w jakich wyłączać. Takie działanie znacznie ułatwia obsługę i działanie kabli, obniża zużycie energii. Mając kable grzewcze z termostatem nie trzeba nerwowo patrzyć na termometr i zastanawiać się, czy przy aktualnej temperaturze zewnętrznej już należy je włączać, czy może trzeba jeszcze nieco poczekać. Można również zapomnieć o wysokich rachunkach za prąd i marnowaniu energii, gdyż kable będą działać tylko wtedy, gdy będą na tyle niskie temperatury, że rury faktycznie będą wymagać dodatkowego wsparcia w postaci kabli grzewczych. Drugim kryterium, według którego można podzielić kable grzewcze, jest ich długość. Dostępne są kable grzejne o długości 2 m, idealne np. do montażu w piwnicy czy garażu w miejscu instalacji wodomierza. Można również znaleźć kable grzewcze dużo dłuższe, które doskonale sprawdzają się do ogrzewania dłuższych rur wodociągowych. Dzięki dużej różnorodności rozmiarów można dobrze dobrać długość kabli grzewczych do rozmiarów instalacji wodociągowej, na której mają być zainstalowane. Odpowiednie dobranie długości jest bardzo ważne, gdyż kabli nie wolno skracać, więc wszelkie naddatki muszą być „zgubione” podczas owijania rury. Najlepiej zatem sprawdzi się dobranie długości jak najbardziej zbliżonej do długości owijanej rury.

Jak montuje się kable grzewcze?

Kable grzewcze można montować zarówno na rurach wykonanych z metalu, jak i z tworzyw sztucznych. Na rurach metalowych, m.in. tych wykonanych z miedzi, stali, żeliwa, montuje się je bezpośrednio na rurze. Natomiast na rurach z tworzyw sztucznych, np. z PP, PVC czy PE, przed montażem kabla należy owinąć rurę taśmą aluminiową. Kable można montować kładąc je wzdłuż rury, jeśli ma ona średnicę do 1”, mocując spinkami kablowymi lub taśmą odporną na niskie temperatury. Rury grubsze należy zaś owinąć kablem grzejnym pamiętając, by zostawiać odpowiednią przestrzeń pomiędzy kolejnymi nawinięciami. Kolejne pasma kabla nie powinny siebie dotykać, a minimalna odległość pomiędzy zwojami jest podana przez producenta. Zwykle wynosi ona nie mniej niż 15 mm, a niezastosowanie się do tej zasady mogłoby spowodować roztapianie się izolacji na kablu, co mogłoby wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo jego stosowania. Po prawidłowym zamontowaniu kabla wzdłuż rury wystarczy podłączyć go do źródła zasilania, czyli włączyć wtyczkę do gniazdka. Jeśli kabel wyposażony jest w termostat, to będzie się włączał tylko wtedy, gdy temperatura spadnie poniżej temperatury ustawionej w tym urządzeniu. Dzięki temu kabel może być na stałe podłączony do gniazdka i nie trzeba pamiętać o jego włączaniu, gdy prognozy mówią o nadejściu mrozów. Jeśli termostatu nie ma, to trzeba ręcznie sterować działaniem kabli, czyli włączać je wtedy, gdy temperatura spada w okolice zera, a wyłączać, gdy następuje ocieplenie. Jest to oczywiście skuteczny sposób sterowania grzaniem kabli, ale zdecydowanie mniej wygodny i wiążący się z dodatkowymi kosztami, gdy jednak okaże się, że synoptycy się pomylili i mrozy nie nadeszły.

pixel