Świeżo powstała rabata ma równą linię, kora leży na swoim miejscu, a trawnik kończy się dokładnie tam, gdzie powinien. Po kilku tygodniach źdźbła wchodzą jednak między rośliny, kora rozsypuje się podczas koszenia, a żwir trafia na murawę. Skutek jest taki, że i rabata kwiatowa, i trawnik zaczynają wyglądać niechlujnie, a uporządkowanie całości zaczyna zajmować coraz więcej czasu.